Karneval – fabuła i bohaterzy

karneval
Zdjęcie ze strony Myanimelist.com

Tajemnice, zagadki, niewyjaśnione sytuacje i dwójka zupełnie różniących się od siebie bohaterów, którzy wspólnie starają się osiągnąć pewien cel. Tak w skrócie można opisać „Karneval”, czyli josei-mangę stworzoną przez Toya Mikanagi.

Kilka słów o „Karneval”

„Karneval” to josei-manga wpisująca się w gatunek fantastyczno-przygodowy, którą napisał i zilustrował Toya Mikanagi. Szersza publiczność ujrzała ją w 2007 roku, kiedy to została wydrukowana w miesięczniku „Monthly Comic Zero Sum”. Serial wyreżyserował Eiji Suganuma, a jego premiera odbyła się 3 kwietnia 2013 roku.

Fabuła „Karneval”

Fabuła „Karneval” jest pełna zagadek. Już sam początek tego anime jest dość nietypowy i wprowadza tajemniczą aurę. Oto piękna kobieta rzuca na łóżko skutego kajdankami chłopaka (Nai), chcąc go molestować. Jej plany psuje jednak młody włamywacz – Gareki, który nieświadomy, że w mieszkaniu dzieją się takie rzeczy, zwyczaje chce je okraść. Sytuacja, którą zobaczył wprawia go w osłupienie, a żeby tego było mało rozwścieczona kobieta przemienia się w potwora. Tak rozpoczęta fabuła z pewnością zachęci widzów do dalszego oglądania.

Dalej akcja komplikuj się jednak jeszcze bardziej. Kiedy sytuacja w mieszkaniu zostaje zażegnana młody włamywacz chce jak najszybciej oddalić się z niebezpiecznego miejsca, jednak jego uwagę przykuwa bransoletka, którą ma na ręce Nai. Ten zaś twierdzi, że jest to jedyna rzecz, jaką zostawił po sobie jego przyjaciel, którego chce odszukać. Bransoletka okazuje się być identyfikatorem pewnej organizacji rządowej zwanej Cyrkiem, która zajmuje się chwytaniem przestępców, a jej członkowie mają nadnaturalne właściwości.

Gareki postanawia pomóc Nai odnaleźć przyjaciela, choć jego intencje nie są do końca czyste. Przy najbliższej okazji chce on bowiem ukraść bransoletkę. Nie będzie to jednak takie łatwe, jak mogłoby mu się wydawać, gdyż do akcji wkroczy organizacja o nazwie Kafka, która przeprowadza nielegalne badania genetyczne. Na jaw wyjdzie jeszcze jedna sprawa, która skomplikuje całą akcję. Okaże się bowiem, że Nai wcale nie jest człowiekiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *